Dembele wreszcie odnajduje się w Barcelonie?

Ousmane Dembele miał być wielkim objawieniem, ale jego piłkarska kariera cechuje się ogromnymi wahaniami. Nie pomaga mu również podatność na kontuzje, przez które trudno jest mu wypracować sobie stałą pozycję w drużynie (w grudniu doznał dziewiątego urazu, od kiedy pojawił się w Hiszpanii!). Francuz dołączył do Barcelony za kwotę 130 milionów euro i choć od tego czasu minęły już trzy lata, trudno powiedzieć, by w pełni się tam zaaklimatyzował. Hiszpanie próbowali sprzedać w lecie 23-latka, jednak transakcja nie doszła do skutku. Co dalej z modą, wciąż niespełnioną gwiazdą?

Miał odejść, jest pewniakiem do gry

Problemy finansowe, z jakimi w ostatnim czasie boryka się FC Barcelona, nie są żadną tajemnicą. Klub starał się więc podreperować budżet, a jednym z pomysłów miała być sprzedaż Dembele. Reprezentant Francji i tak nie dostawał zbyt wielu szans na grę, a częste kontuzje i problemy natury pozaboiskowej (mówiło się o uzależnieniu od gier wideo, nad którymi przesiadywał całymi nocami, przez co spóźniał się na treningi) nie pozwoliły mu pokazać się z dobrej strony. Barcelonie trafił się kupiec, który chciał wyłożyć za pomocnika duże pieniądze – Manchester United. Zabrakło jednak porozumienia na poziomie ustaleń szczegółów transferu.

United chciał jedynie wypożyczyć Dembele na okres jednego sezonu z opcją ewentualnego wykupu. Nie spodobało się to władzom Barcelony, które podjęły decyzję o tym, by zatrzymać Francuza, co było niemałym zaskoczeniem choćby dla bukmacherów. Decyzja okazała się jednak strzałem w dziesiątkę – dzięki dobremu stanowi zdrowia i solidnym występom zawodnik wreszcie zapracował sobie na zaufanie trenera, dzięki czemu dość regularnie pojawiał się na placu gry. Choć niewiele brakowało, by Dembele opuścił klub ze stolicy Katalonii, dziś wydaje się, że jego pozostanie było korzyścią dla obu stron.

Wykorzystana szansa. I co dalej?

Dembele dostał od losu szansę w postaci kontuzji kolana Ansu Fatiego. To właśnie 18-latek zajmował zwykle miejsce na lewym ataku, a reszta ofensywnych pozycji jest obsadzona przez Lionela Messiego, Antoine’a Griezmanna i Philippe Coutinho. Gdy jednak Fati wypadł z gry, jego miejsce zajął Dembele – i okazało się, że potrafi go z powodzeniem zastąpić. Nastolatek ma pauzować przez kilka miesięcy, co oznacza, że Francuz będzie miał wiele szans na zaprezentowanie się trenerowi Ronaldowi Koemanowi z jak najlepszej strony (oczywiście, jeśli jego uraz z początku grudnia nie okaże się bardzo poważny – w momencie pisania tego artykułu trwa diagnostyka)

Dotychczas Dembele dobrze wykorzystał większość szans, jakie otrzymał w tym sezonie. Nie oznacza to jednak, że władze klubu i sztab szkoleniowy mogą być w pełni spokojni: muszą bowiem pamiętać o podatności 23-latka na kontuzje, co dość często wyklucza go z gry. W przeszłości piłkarz miewał także problemy z dyscypliną. Na niekorzyść Dembele przemawia również fakt, iż Koemanowi nie podoba się jego lekkomyślna gra w obronie.

W 2022 roku wygasa kontrakt Dembele z Barceloną. Klub planuje zaoferować mu nową umowę, by piłkarz nie odszedł za bezcen. Dokument ma zawierać niższą kwotę odstępnego (obecna wynosi 400 milionów euro). Bukmacherzy nie są jednak przekonani, czy ta umowa zostanie ostatecznie parafowana.

Obstawiaj zakłady bukmacherskie, by wygrywać razem ze swoją drużyną

Więcej szans na grę dla Dembele oznacza więcej zakładów bukmacherskich z jego udziałem. W ofercie bukmacherów można obstawiać nie tylko wyniki spotkań, ale również to, jak potoczą się one dla konkretnych zawodników.

Dzięki bukmacherom online możemy obstawiać zakłady bez wychodzenia z domu i przeżywać emocje jeszcze mocniej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *